Ciężka praca i szacunek dla ziemi to podstawa życia w Drovers Run, ogromnej farmie hodowli bydła na australijskiej prowincji. Niegdyś farma była własnością Jacka McLeoda. Po jego śmierci jego dwie córki Claire, która mieszkała z ojcem i pomagała mu prowadzić gospodarstwo oraz Tess wychowywana przez swą matkę i mieszkająca w mieście, znów są razem i mają wspólnie decydować o przyszłości farmy. Początkowo Tess chce odsprzedać swoją część spadku, ale okazuje się, że ziemia zaczyna ją fascynować. Jej optymizm jest bardzo potrzebny Claire, która całe lata walczyła o finansową pomyślność Drovers Run. Siostry postanawiają, więc wspólnie prowadzić farmę z pomocą pełnej macierzyńskich uczuć Meg, która od lat prowadziła Jackowi dom. Meg mieszka w gospodarstwie wraz ze swą nastoletnią córką Jodi. Na farmę przybywa też Becky, miejscowa dziewczyna uciekająca z miasteczka przed kłopotami. Życie tych kobiet jest ciężkie i najeżone przeszkodami, ale satysfakcja z ich pokonywania jest tak wielka, jak wielkie i bezkresne są połacie odziedziczonej przez siostry McLeod ziemi.